Nieodkryte miejsce przez turystów Papuma Beach

dsc07461_resize

Chyba każdy z nas widząc zdjęcia pięknych, bezludnych plaż z białym piaseczkiem zatraca się w marzeniach i jak najszybciej chciałby   się tam nagle znaleźć, sącząc drinka pod palmą. Namiastkę takiego raju odnaleźliśmy niespodziewanie na Jawie. Przypadkowo na Google maps zaintrygowało  nas to miejsce . Piękne skały, zachody słońca, bajeczne widoki.To Papuma Beach (nie mylić z Papua Nowa Gwinea) zakochaliśmy sie w niej od pierwszego wejrzenia i wyszukiwaliśmy tysiące powodów żeby zostać tam  jeszcze jeden dzień i jeszcze jeden dzień dłużej.

Ze względu na to ze nie jeżdżą tam żadne autobusy ani pociągi dostanie się tam graniczy z cudem w związku z czym nie ma turystów, raz po raz przyjedzie  rodzinka z najbliższej miejscowości na piknik, albo nastolatki zrobić sobie z nami sweet focie 🙂 Miejscowi rybacy i pracownicy barów są niesamowicie pomocni i sympatyczni, a jedzenie tanie jak na takie miejsce. Skały typu ,,James Bond w Tajlandii ” na wyciągnięcie ręki.  Idealne miejsce na odpoczynek w ciszy i spokoju bez tzw. turystycznej papki. Wokół naszych domków codziennie wariowały setki małp skacząc beztrosko po drzewach. Siedząc na tarasie mieliśmy Animal Planet na żywo 🙂
Miejsce niesamowicie magiczne, spokojne i bardzo naturalne.

dsc07205_resize dsc07135_resize dsc07138_resize dsc07309_resize dsc07429_resize dsc07375_resize dsc07249_resize dsc07289_resize dsc07395_resize dsc07371_resize dsc07379_resize

 

Przydatne info:

*Papua Beach znajduje na południe 30km od miejscowości Genteng.
*Transport: autostop lub własny środek transportu
W weekendy masa Indonezyjczyków wybiera sie tam na pikniki i imprezy rodzinne. Dodatkowo ceny noclegów idą w górę
*Najtańsze domki poza weekendem Rp200 za całkiem fajny standard z AC, wynajęcie namiotu Rp100, jeśli macie swój namiot wtedy free:-)
*przed wjazdem do parku znajdują sie dwie brami z bilecikami. Za żadne skarby nie płacić tym pierwszym!!

 

namiotnaszdom1

CZEŚĆ!
Nazywamy się Daria i Marcin i oprócz łączącego nas małżeństwa mamy wspólną miłość do podróży.
W 2013 roku postanowiliśmy zmienić nasze życie, więc wsiedliśmy na rowery i wspólnie zwiedzamy świat w naszej niekończącej się wyprawie, która trwa do dziś

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *