Bienvenido a Santiago de Chile!!

dsc09821

Ostatnie dni na kontynencie Australijskim dobiegały końca i nimsie obejrzeliśmy, a dojechaliśmy do Sydney. Spedzajac ostatnie godziny na lotnisku i oddajac sie jakze trudnemu i czasochlonnemu procesowi pakowania rowerow w kartony nie wierzylam, ze dzieli mnie 13 godzin od znalezienia sie na innym kontynencie. Niesamowicie odleglym, innnym i magicznym jakim jest Ameryka Poludniowa.

I tak tez sie stalo…po lzach plynacych po policzku podczas startu z Australii i bardzo spokojnym, ale wyczerpujacym locie postawilismy stopy na drugiej polkuli. Dalej nie dowierzalam, ze jestem gdzie indziej, ale szybko sobie to uswiadomilam gdy zobaczylam Andy!!! Osniezone szczyty tego ogromnego masywu górskiego zwaliły mnie z siodelka. Ściana gór otaczajaca Santiago wyglądala jak makieta, jak obraz, ktory w kazdej chwili mozna zdjac i powiesic inny.

dsc09871

dsc09820

Dreszcz i podekscytowanie wzroslo, gdy uslyszalam dobiegajace z kazdej strony energiczne i pelne ekstazy rytmy muzyki latynoamerykanskiej. Nogi cialo samo zaczelo poruszac sie w dziwkach rytmicznych instrumetow. Ale do konca uwierzylam w to co sie dzieje gdy zobaczylam radosne twarze, blyszczace oczy i ogromne usmiechy na twarzach miejscowych ludzi. Santiago, Chile…Ameryka Poludniowa!!tu jestem!!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

10629710_679095102187593_5479085786445468719_n

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

namiotnaszdom1

CZEŚĆ!
Nazywamy się Daria i Marcin i oprócz łączącego nas małżeństwa mamy wspólną miłość do podróży.
W 2013 roku postanowiliśmy zmienić nasze życie, więc wsiedliśmy na rowery i wspólnie zwiedzamy świat w naszej niekończącej się wyprawie, która trwa do dziś

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *