Sakwy rowerowe Crosso – nowy wymiar niezniszczalności i nieprzemakalności

w 2013 roku przed naszą wyprawą rowerową długo zastanawialiśmy się nad tym jakie torby rowerowe wybrać. W końcu będą to nasze ,,szafy” w których trzymać będziemy ubrania i cenne rzeczy, więc nie dość , że muszą być porządne to jeszcze w 100% nieprzemakalne.  Pewnego dnia przeglądając masę firm, trafiliśmy na zdjęcie z podróży rowerowej gdzie na głównym planie oko cieszyły ładnie wyglądające niebieskie sakwy.  Okazało się, że to Polskie sakwy firmy Crosso , które od od razu wpadły nam w oko.  Dodatkowo firma zaproponowała dużą obniżkę nie oczekując niczego w zamian- bo co oczekiwać wtedy od rowerzystów takich jak my.


Początkowo myślałam, że po drodze pewnie trzeba będzie kupić nowy komplet, bo ileż to mogą wytrzymać takie worki??I tu się myliłam 🙂 Sakwy przez 1,5 roku podczas naszej wyprawy rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej wytrzymały niemal każde warunki!! Byliśmy pod wrażeniem, gdy podczas przedzierania się przez Laotańskie rzeki i Patagońskie deszcze wszystko w środku było suche!! Wielokrotnie opieraliśmy rowery o jakieś ostre powierzchnie lub rower przypadkowo się przewracał na żwir lub kamienie – a sakwy całe, żadnych dziur. I co? I nic. Sakwy trzymają się dzielnie. Jedynie kolor nieco wypłowiał, co jednak paradoksalnie z dumą prezentuje przejechane kilometry 🙂

Nastawiamy się na długą i ciekawą współpracę z firmą, która produkuje naprawdę sprzęt najwyższej klasy i co najważniejsze, po partnersku traktuje swoich klientów. Zawsze można liczyć na szybką odpowiedź, porady i pomoc pod każdym względem.

Po 6 miesięcznym pobycie w Polsce, jedziemy dalej zabierając ze sobą oczywiście wypłowiałe, ale jakże wdzięczne sakwy firmy Crosso. Jesteśmy przekonani, że nadal będą nam równie niezawodnie towarzyszyły podczas kolejnej wyprawy rowerowej pełnej nowych wyzwań i niesamowitych przygód.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

10997379_767567356673700_7734965525123736723_n wpid-img_44428738750638.jpeg wpid-img_20141226_073403.jpg wpid-pb120221.jpg wpid-DSC04378.jpg  wpid-DSC06494_resize.jpg

namiotnaszdom1

CZEŚĆ!
Nazywamy się Daria i Marcin i oprócz łączącego nas małżeństwa mamy wspólną miłość do podróży.
W 2013 roku postanowiliśmy zmienić nasze życie, więc wsiedliśmy na rowery i wspólnie zwiedzamy świat w naszej niekończącej się wyprawie, która trwa do dziś

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *