Najgłębszy kanion na Ziemi – Kanion Colca. Akcja zakończona porażką…

Chile pożegnało nas krajobrazem pustynnym i w tym samym stylu przywitaliśmy nowy kraj na naszej drodze- Peru.

dsc05415

PB210019.JPG

PB210014.JPG
image

Akcja Kanion…

Arequipa miasto położone na wysokości 2325 m n.p.m. w otoczeniu gór Cordillera Volcanica i drugim co do wielkości miastem w Peru – zaraz po stolicy Limie. Jest to miasto wypadowe na jeden z turystycznych perełek w Peru czyli Kanionu Colca którego ściany wznoszą się z lewej strony na ponad 3200 m nad poziom rzeki, zaś z prawej – na 4200 m, według niektórych źródeł jest uważany za najgłębszy kanion na Ziemi (jest dwa razy głębszy od Wielkiego Kanionu Kolorado w USA). Kanion ma długość 120 kilometrów. Różnica poziomów między jego wlotem (3050 m n.p.m) a wylotem (950 m n.p.m.) wynosi 2100 m. Dno kanionu przypomina krajobraz księżycowy, pokryty głazami i pozbawiony jakiejkolwiek roślinności.

PB250036.JPG

PB240032.JPG

Ale najpierw czekał na nas około 100 kilometrowy podjazd, później lekki zjazd, a później znowu dłuuugo dłuuuugo pod gore. .. No cóż… jesteśmy w Andach. Żeby męczarni było mniej, wybraliśmy boczna, mało uczęszczaną drogę.  Jechaliśmy w spokoju dość stroma droga asfaltowa patrząc jak z każdym obrotem pedałów wysokość rośnie.  Hałaśliwe I chaotyczne miasto pomału zostawało w dole, a pomiędzy nami wyrastały coraz wyraźniej wulkany Chachani 6075mnpm I El Misti 5822mnpm. Po ok. 30 kilometrach mimo, ze było jeszcze dość wcześnie na nocleg, znaleźliśmy wspaniale miejsce które aż prosiło żeby rozbić namiot.
image

image

image

Jak w kołysce

Była godzina 17 kiedy jak małe dzieci leżeliśmy już w namiocie oglądając film.  Nagle coś zabujało…ziemia pod nami zaczęła się kołysać jak na huśtawce. Spojrzeliśmy na siebie I wstrzymując oddech czekaliśmy co dalej. Trwało to około 20 sekund… stwierdziliśmy, ze to pewnie  pobliskie wulkany  pomrukując cichutko. Parę dni później kiedy byliśmy już kilka setek kilometrów dalej przypadkowo wpadła mi w ręce gazeta…jakieś trzęsienie ziemi. Patrze na datę 24.11.2015 godzina 17.44 I czytam   ,,we wschodnim Peru, blisko granicy peruwiańsko-brazylijskiej zarejestrowano potężne trzęsienie ziemi. Według USGS, wstrząsy miały siłę 7,5 stopnia w skali Richtera). Na szczęście trzęsienie wystąpiło w bezludnej części Amazonii. Poza Peru i Brazylią, wstrząsy odczuwalne były również w sąsiedniej Boliwii I w rejonach gdzie byliśmy obecnie,

 

Pierwsza wycofka …

Od paru kilometrów asfalt był tylko marzeniem…jechaliśmy znużeni dalej wysoko pod gore, przed nami jeszcze masa kilometrów , żeby dojechać do drogi prowadzącej na Kanion Colca. Stan drogi był naprawdę w kiepskiej kondycji, a my nie mieliśmy weny na jazdę … Postanowiliśmy się wycofać do Arequipy, żałując jednocześnie ze nie zdecydowaliśmy się jechać główną asfaltowa droga, tylko boczna szutrówką.  Jednoczenie czuliśmy ulgę, ze nie musimy pchać się dalej w góry, ale także byliśmy wściekli i bez słowa do siebie zjechaliśmy 30km w dol do Arequipy , Hmmm…. Chyba się starzejemy, albo nasze organizmy jeszcze kurują się po Boliwii bo mamy normalnie doła.
image

Długo myśleliśmy co dalej. Wizja jazdy pustynną Panamericaną trochę nam się nie widziała, więc za miastem złapaliśmy stopa, którym dojechaliśmy  400km do miejscowości Chala oddalonego 400 km dalej,  a później drugiego cebulowego do Paracas, gdzie znajduje się tzw. Galapagos dla ubogich 🙂

 

dsc05499

namiotnaszdom1

CZEŚĆ!
Nazywamy się Daria i Marcin i oprócz łączącego nas małżeństwa mamy wspólną miłość do podróży.
W 2013 roku postanowiliśmy zmienić nasze życie, więc wsiedliśmy na rowery i wspólnie zwiedzamy świat w naszej niekończącej się wyprawie, która trwa do dziś

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Skarpetianin napisał(a):

    Rozsądek górą. I dobrze. Trza mierzyć siły na zamiary.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *