Higiena w podróży , czyli jak nie zostać rowerowym trolem :)

namiotnaszdom1

CZEŚĆ! Nazywamy się Daria i Marcin i oprócz łączącego nas małżeństwa mamy wspólną miłość do podróży. W 2013 roku postanowiliśmy zmienić nasze życie, więc wsiedliśmy na rowery i wspólnie zwiedzamy świat w naszej niekończącej się wyprawie, która trwa do dziś

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Michał Różalski napisał(a):

    Czesc, dzieki za rady, dopiero się wkręcam w wasz blog ale jest super, dzieki za to że się dzielicie doświadczeniem.
    pozdrawiam

  2. Jolanta napisał(a):

    Trzeba chcieć, by móc, tak trzymaj Daria

  3. Asia napisał(a):

    No! W końcu ktoś to porządnie opisał 😀 Ale rzeczywiście, jakby tak się zastanowić, to najczęstszym pytaniem od kobiet jakie dostajemy jest: „a gdzie wy się myjecie? 😀 I w sumie nigdy nie wiem co odpowiadać. Że co, że stopy umyje sobie w fontannie? Albo że pachy na stacji benzynowej? Albo, że na plaży pod prysznicami? 😀 A kąpiel w strumyku/jeziorze po kilku dniach bezprysznicowych jest najlepszym uczuciem pod słońcem! 😀 Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *