Kategoria: Chile

2

Co jeść na wyprawie rowerowej – czyli nie samym rowerem człowiek żyje!

Jak wiadomo, rower to najlepszy środek transportu jaki kiedykolwiek wynaleziono. Jest szybszy niż chodzenie i w dużych metropoliach można się sprytnie i ekspresowo przemieścić z miejsca na miejsce. Dodatkowo nie potrzebuje paliwa, ale …. ...

0

Najwyższy szczyt Boliwii- wulkan Sajama (6542mnpm)

Przyszedł moment opuszczenia naszej bezpiecznej przystani jaka była Challapata – ale na szczęście nie na zawsze, jeszcze tutaj zawitaliśmy, ale o tym później. Postanowiliśmy na chwile zostawić Andy, a surowy górski krajobraz zamienić na...

0

Rowerem na gapę do Parku Narodowego Torres del Paine

Tego miejsca  nie trzeba nikomu przedstawiać. Chyba najbardziej znana nazwa w Chile i Patagoni. Wedlug przewodników i relacji innych turystów to trzeba poprostu zobaczyć!!   Chociaż nie lubimy turystycznych spendów i obawialiśmy się,  że te...

0

Panamericaną przez wulkany

Do kolejnego punktu na naszej trasie- miasta Puerto Montt dzieliło nas około 1500km. Niby to nie dużo, ale był to  pierwszy i zarazem najnudniejszy  etap naszej podróży po Chile. Oprócz paru wyjątków jechalismy glównie autostradą...

0

Bienvenido a Santiago de Chile!!

Ostatnie dni na kontynencie Australijskim dobiegały końca i nimsie obejrzeliśmy, a dojechaliśmy do Sydney. Spedzajac ostatnie godziny na lotnisku i oddajac sie jakze trudnemu i czasochlonnemu procesowi pakowania rowerow w kartony nie wierzylam, ze...