Kategoria: Malezja

1

Co jeść na wyprawie rowerowej – czyli nie samym rowerem człowiek żyje!

Jak wiadomo, rower to najlepszy środek transportu jaki kiedykolwiek wynaleziono. Jest szybszy niż chodzenie i w dużych metropoliach można się sprytnie i ekspresowo przemieścić z miejsca na miejsce. Dodatkowo nie potrzebuje paliwa…. ale ,...

0

Malezja kraj zakazów, nakazów i wiecznych problemów….

Początki zapowiadały sie sympatycznie.  Znajdowanie noclegów w fajnych miejscach przychodziło nam dość sprawnie, spotykaliśmy bardzo przyjaznych ludzi, pyszne jedzenie i dawno nie widziana prawie europejska cywilizacja. Zaufaliśmy Azji jeszcze bardziej i nie mieliśmy żadnych...

0

Zmęczenie? Wypalenie? Przyzwyczajenie?

Ach…fajnie by było sie tak teleportować chociażby na jeden dzień do Polski, zjeść niedzielny obiad z cala rodzina,  odwiedzić znajomych, poszwendać sie po mieście, poleżeć na dywanie przed telewizorem i polecić sie ostro…minęło juz...

10.000 km minęło jak jeden dzien   :-) 0

10.000 km minęło jak jeden dzien :-)

No i nadszedl ten dzien kiedy na licznikach pojawila sie znow  z przodu cyfra nr.1 🙂 P 10.000 km minęło jak jeden dzien   🙂 pamietam jak dzis pierwszy kilometr w Bydgoszczy, 100km w Szwecjii...

0

Camping w stolicy Malezji Kuala Lumpur!

Z dnia na dzień ilość zabudowań rosła w zastraszającym tempie dając nam do zrozumienia , że zbliżamy sie do stolicy Malezji- Kuala Lumpur. Malezja w porównaniu do naszych poprzednich krajów, które zjechaliśmy na rowerach...

0

Tam gdzie rośnie herbata czyli Cameron Highlands

Już od 5miesiecy przebywamy w tropikalnym klimacie, gdzie temperatura nawet w nocy nie spada poniżej 23stopni, a wilgotność powierza jest tak duża, ze po wyjściu z prysznica skórę automatycznie pokrywa pot… jedynym miejscem, gdzie...

0

Nowy rozdzial-Malezja

Na dzień dobry po przekroczeniu granicy ujrzeliśmy taki oto znak…ojj czy mamy sie bać?:-) O Malezji nie wiedzieliśmy za dużo, kojarzy nam się tylko z egzotyka, pięknymi plazami i przystojnymi mężczyznami (jeśli chodzi o...

0

Tu jeszcze nie spaliśmy :-)

W przeciągu 5miesiecy nocowaliśmy w różnorakich miejscach, ale tam nas jeszcze nie widziano 😉 ale może od początku… Wjechaliśmy do miejscowości Sg.Petani z nastawieniem znalezienia taniego pokoju i naładowania akumulatorków które działały resztkami sil-nasze...