Tag: wyprawa rowerowa

0

Tam gdzie kończy się asfalt … Denali Highway

,,Tam gdzie kończy się asfalt, zaczyna się przygoda,, ta myśl towarzyszy nam od początku naszej wyprawy. Zawsze, gdy jest okazja, staramy się jeździć bocznymi drogami, omijając z daleka wszelkie atrakcje turystyczne, a  asfalt zamieniamy ...

2

Co jeść na wyprawie rowerowej – czyli nie samym rowerem człowiek żyje!

Jak wiadomo, rower to najlepszy środek transportu jaki kiedykolwiek wynaleziono. Jest szybszy niż chodzenie i w dużych metropoliach można się sprytnie i ekspresowo przemieścić z miejsca na miejsce. Dodatkowo nie potrzebuje paliwa, ale …. ...

0

Kolejny stan USA – Georgia i czeska śliwowica :)

Mijając miejscowość Jacksonville wjeżdżamy do następnego stanu USA – Georgia i już na pierwszy rzut oka widać wyraźne zmiany. Jest to bardzo ciekawe, niby jesteśmy w Ameryce-jednym wielkim zjednoczonym kraju składającym się z 50...

1

Stan wiecznego słońca – Floryda i Miami

Zamknijcie oczy i zastanówcie się z czym kojarzy Wam się Miami na Florydzie. Wieczne słońce, morze, kobiety o idealnych kształtach, starsi panowie ze swoimi młodszymi dziewczynami, wysokie smukłe niczym sięgające chmur wieżowce, błyszczące auta...

0

Cordyliera Blanca kolejna perełka na Ziemi

Cordillera Blanca to najwyższe pasmo górskie poza Himalajami. Znajduje się tutaj ponad dwadzieścia szczytów, które mają powyżej 6000 m. n.p.m.  i podobno jeden z najpiękniejszych masywów górskich na Ziemi.  zdjęcia w internecie faktycznie zapierają...

3

Islas Ballestas, czyli Galapagos dla ubogich!

Kila dni później  śmierdząca, nudna , głośna i monotonna Panamericana zaczyna nas męczyć…wokół pustynne krajobrazy, które fakt – zachwycą. Ale jechać parę set kilometrów między pędzącymi ciężarówkami trochę nam się nie widzi. Na jednej...

4

Nocleg pod namiotem na Salar del Uyuni

Mieliśmy wrażenie ze czegoś nie dokończyliśmy i jeśli nie zrobimy tego teraz,  może nie będzie już okazji.  Postanowiliśmy, więc po raz kolejny stanąć oko w oko z naszym oprawcą,  który 8 miesięcy temu dał...

0

Bienvenido a Santiago de Chile!!

Ostatnie dni na kontynencie Australijskim dobiegały końca i nimsie obejrzeliśmy, a dojechaliśmy do Sydney. Spedzajac ostatnie godziny na lotnisku i oddajac sie jakze trudnemu i czasochlonnemu procesowi pakowania rowerow w kartony nie wierzylam, ze...

0

Hello mister jesteś ,, bule” no to bulisz …

I nikt tego nie ukrywa,  biały człowiek ( bule) uważany jest za chodzący portfel wypchany dolarami…na każdym kroku trzeba być czujnym bo Indonezyjczycy, a tym bardziej na Sumatrze,  aż  czekają na chwilę nieuwagi żeby...

0

Równik jest nasz !!!

Parę razy zbliżaliśmy się do tego miejsca, ale dzisiaj oficjalnie przekroczyliśmy bramy półkuli południowej!! Zajęło nam to 6,5miesiaca i ponad 11tys km (licząc z innymi środkami transportu na pewno wyjdzie ok. 14tys km) Była...

0

Malezja kraj zakazów, nakazów i wiecznych problemów….

Początki zapowiadały sie sympatycznie.  Znajdowanie noclegów w fajnych miejscach przychodziło nam dość sprawnie, spotykaliśmy bardzo przyjaznych ludzi, pyszne jedzenie i dawno nie widziana prawie europejska cywilizacja. Zaufaliśmy Azji jeszcze bardziej i nie mieliśmy żadnych...